„Mam kły mam pazury” „zatrzeszczały” po raz pierwszy z winyla
„Mam kły mam pazury” to ostatnia płyta DEZERTERA, która nigdy nie została wydana w wersji winylowej. Aż do dziś!
Trzeba przyznać, że w tym formacie prezentuje się nadzwyczaj udanie i brzmi nadzwyczaj mocarnie. Wersja biała jest już niedostępna, jest jeszcze trochę wersji popielato-srebrnej, no i oczywiście czeka na Was najelegantsza, klasyczna – czarna. Ciekawostka fonograficzna jest taka, że większość nakładu jest wytłoczona na grubym 180 gramowym winylu.
















Dodaj komentarz