666 ANIOŁÓW na winylu już jest!

Wrażenie jest trochę piekielne, jak najbardziej adekwatne do tej płyty. Wersja podstawowa na czarnym, a dla koneserów czerwony i czerwono/czarno/biały – w praktyce niemal purpurowy. „Giń, giń, giń kochanie”, albo kup sobie ten album!

A tak to wygląda w realu:

anioly_czarne

anioly_czerwony

Anioly_purpura

 


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *